Odwiedził nas Święty Mikołaj!
Mikołajki się udały!
W mojej klasie był "Mikołaj Celina" + wyrośnięte krasnoludki i
jedna śnieżynka
Mikołaj był wyrozumiały i dał prezent nawet tym zestresowanym,
którzy nie chcieli ani śpiewać, ani mówić wierszyków. Mikołaj
chyba poczuł na własnej skórze, że praca z dziećmi wymaga
anielskiej cierpliwości.










