Forum Gimnazjum nr 2 w "Naszej klasie"
Zamieszczono 25 Listopada 2007 Adeart Kogut
Ciekawa
dyskusja związana z pracą
Samorządu Uczniowskiego toczy się na forum dyskusyjnym
Gimnazjum nr2. Biorą w niej udział uczniowie, opiekunowie SU
oraz ubiegłoroczni absolwenci naszej szkoły. Forum założył
Paweł Głębocki. A może "ty" masz w tej sprawie coś do
powiedzenia?
Nie zgadzam się. Kilkuset
uczniów na pewno gdyby
chciało to poradzi sobie z
tymi jednostkami.
Bo ze nie ma imprez to marudzi co drugi uczeń. Ale jak trzeba działać to raptem kilku się znajdzie.
W szkole macie wychowawców, pedagoga, psychologa, samorząd uczniowski. dyrekcje. Jak możecie mówić ze nie ma jak na nich wpłynąć?!?
To łatwiejsze niż Wam się wydaje. Ale jak cala klasa patrzy jak kolega demoluje klasę a potem nie ma nikogo kto opowie jak było to czego się spodziewać. To Wy widzicie najwięcej.
Nie ma nic złego w informowaniu wychowawcy o takim zachowaniu.
W końcu to Wasz interes.
Co to znaczy "nie wszystkim chce się uczyć". To jest gimnazjum i tu trzeba się uczyć :) Można w liceum. /ktoś nie chce to szuka pracy. Proste
Zastanówcie się czy wolicie na własne życzenie cierpieć za kolegów czy wolicie cos z tym zrobić.
Bo ze nie ma imprez to marudzi co drugi uczeń. Ale jak trzeba działać to raptem kilku się znajdzie.
W szkole macie wychowawców, pedagoga, psychologa, samorząd uczniowski. dyrekcje. Jak możecie mówić ze nie ma jak na nich wpłynąć?!?
To łatwiejsze niż Wam się wydaje. Ale jak cala klasa patrzy jak kolega demoluje klasę a potem nie ma nikogo kto opowie jak było to czego się spodziewać. To Wy widzicie najwięcej.
Nie ma nic złego w informowaniu wychowawcy o takim zachowaniu.
W końcu to Wasz interes.
Co to znaczy "nie wszystkim chce się uczyć". To jest gimnazjum i tu trzeba się uczyć :) Można w liceum. /ktoś nie chce to szuka pracy. Proste
Zastanówcie się czy wolicie na własne życzenie cierpieć za kolegów czy wolicie cos z tym zrobić.
przedwczoraj 19:06
No to chyba normalne, że
chcemy coś zrobić xD Tylko
pytanie pozostaje jak. Bo
jeżeli będzie tak, że
będziemy skarżyć, to potem
połowa szkoły znienawidzi...
No to, że trzeba się uczyć
to my wiemy tylko problem
jest taki, że niektórym po
prostu nie zależy. A może
jest też tak, że mają
kłopoty z nauką? A zresztą
chcemy coś z tym zrobić to
może wspólnie zastanowimy
się jak? Bo ciągle tylko
trwa dyskusja... Ja nie mam
nic przeciwko oczywiście,
ale samą rozmową nic nie
zdziałamy. Takie jest moje
zdanie.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
przedwczoraj 19:28
Zgadzam się w 100% z
wypowiedzią Pana
Głębockiego! Siła leży w
grupie! Jeśli
przeciwstawicie się agresji,
przemocy, głupocie kolegów
zwyciężycie! Nie bądźcie
bierni! Nie udawajcie, ze
nie widzicie zła, nie
rozumujcie pojęcia
koleżeństwo jako ,,wiem, ale
nie powiem" kiedy komuś
dzieje się krzywda lub
postępuje bezmyślnie!!!!
przedwczoraj 19:48
O widzę w gimnazjum problemy
te same od lat...:) Jak mi
brakuje tego ojoj zresztą
nie tylko mi... Nio baa
słuchajcie się starszych oni
zawsze maja racje:)
Pozdrawiam wszystkich
bardzoo...:*:*:*
przedwczoraj 19:53
na waszym miejscu cieszył
bym się tym co macie w
gimnazjum bo w wyższych
szkołach nawet polewy nie
można robić. najlepiej to
siedźcie jak najdłużej w tym
gimnazjum bo później nie ma
tak łatwo hehe. pozdrawiam:)
przedwczoraj 21:31
Nie pytałem Dawida ale się
spytam najgorzej będzie z
okablowanie bo to w końcu 3
pietra .
Pozdro
Pozdro
przedwczoraj 23:51
Święta prawda:) macie ogromne szczęście, że możecie organizować różne akcje i imprezy. Nie narzekajcie na nauczycieli( nie ma to związku z moimi rodzicami :P) ponieważ to dzięki nim coś się u was w szkole dzieje. Niestety nie wszędzie można liczyć na takie poparcie grona pedagogicznego...napisał:na waszym miejscu cieszył bym się tym co macie w gimnazjum bo w wyższych szkołach nawet polewy nie można robić.)
wczoraj 11:54
Nie rozumiecie sprawy.
Na rozmowie się nie może skończyć. Ale od rozmowy musi się zacząć.
Informowanie o wandalizmie nie jest sprzedawaniem kolegi tylko troska szkole, w której jakby nie patrzeć spędzacie 9 lat życia.
Milczenie oznacza cicha zgodę na takie zachowanie, czyli ten co patrzy i nic nie robi jest współwinny!!
Na rozmowie się nie może skończyć. Ale od rozmowy musi się zacząć.
Informowanie o wandalizmie nie jest sprzedawaniem kolegi tylko troska szkole, w której jakby nie patrzeć spędzacie 9 lat życia.
Milczenie oznacza cicha zgodę na takie zachowanie, czyli ten co patrzy i nic nie robi jest współwinny!!
wczoraj 16:04
Na tym forum jest 1/2
bezsensownego pisania zróbmy
coś a nie tylko piszemy
wczoraj 17:56
wczoraj 19:37
Kilkadziesiąt postów a tylko
dwie propozycje.
Mało realny radiowęzeł i jeszcze mniej realne więcej imprez :-)
Tylko na tyle Was stać?
Podpowiem. Oczekuje propozycji na temat sposobów przeciwdziałania agresji i głupiego zachowania w szkole.
Tzn. ja sposoby znam. Np: uwagi, rozmowy z rodzicami, zakaz imprez... itd, itp
Skoro nie potraficie wymyślić nic lepszego, to będę się trzymał tych już sprawdzonych :p
Na zebraniu samorządu proponowałem np. czerwona skrzynkę.
Nie jest to sposób może bardzo koleżeński, ale na pewno skuteczny i anonimowy.
Najprościej jednak myślę po prostu rozmawiać z wychowawca.
Macie wychowawców da Andrzejki? Kto będzie prowadził dyskotekę.
Miałem nadzieje, że uda mi się zobaczyć Was w akcji, ale dziś pani ordynator ostatecznie wybiła mi to z głowy :-(
Pozdrawiam i namawiam do myślenia.
Naprawdę to nic nie boli (chyba)
Mało realny radiowęzeł i jeszcze mniej realne więcej imprez :-)
Tylko na tyle Was stać?
Podpowiem. Oczekuje propozycji na temat sposobów przeciwdziałania agresji i głupiego zachowania w szkole.
Tzn. ja sposoby znam. Np: uwagi, rozmowy z rodzicami, zakaz imprez... itd, itp
Skoro nie potraficie wymyślić nic lepszego, to będę się trzymał tych już sprawdzonych :p
Na zebraniu samorządu proponowałem np. czerwona skrzynkę.
Nie jest to sposób może bardzo koleżeński, ale na pewno skuteczny i anonimowy.
Najprościej jednak myślę po prostu rozmawiać z wychowawca.
Macie wychowawców da Andrzejki? Kto będzie prowadził dyskotekę.
Miałem nadzieje, że uda mi się zobaczyć Was w akcji, ale dziś pani ordynator ostatecznie wybiła mi to z głowy :-(
Pozdrawiam i namawiam do myślenia.
Naprawdę to nic nie boli (chyba)
wczoraj 21:52
dzisiaj 11:25
No właśnie cieszcie się tym
co jest w gimnazjum bo
później nie będzie już tak
słodko, będzie całkiem
inaczej może lepiej może
gorzej ale na pewno najlepiej
jest w GIMNAZJUM:):):)
POZDROWIENIA DLA
WSZYSTKICH:):)


